Skinpress Demo Rss

niedziela, 20 grudnia 2009

Zima, zima, zima...

Idą swięta, czas był już najwyższy na to, aby porobić troszkę zdjęć pejzażowych, bo tą sferę mojej radosnej twórczości zaniedbałem. Żeby nie było za łatwo, wykorzystałem dzień, w który padał śnieg i było względnie jasno. Ból tylko w tym, że temperatura oscylowała w okolicach -12 stopni.

Był to zarazem pierwszy plener na którym wykorzystałem 2 nowe względnie zabawki- Samyanga 8 mm Fisheye i telekonwerter Takumar-A 2x. Zwłaszcza to drugie narzędzie otworzyło przede mną sporo nowych możliwości, dając mi ogniskową 300 mm. A poniżej kilka zimowych fotek, w niewielkiej odległości od mojego domu.







2 komentarze:

Małgoś pisze...

Wesołych świąt Przemku! :)

Bobe Majse pisze...

Podobają mi się te zmrożone krajobrazy i... nazwa Twego bloga. Podpisuję się pod nią w 100% choć mój blog dotyczy zupełnie innej pasji. Za to mój mąż Piotr robi zdjęcia do bloga, a fotografia to z kolei Jego hobby :)
Pozdrawiam, Ola - Bobe Majse